Ograniczanie kosztów szpitalnych w latach 80. XX wieku – ciężkie doświadczenia i perspektywy w latach 90 ad 6

Wartość ta, którą nazywamy podstawową stopą wzrostu kosztów, przekraczała 6 procent każdego roku w latach 80. Ponieważ pod koniec lat osiemdziesiątych wartość ta nie różniła się znacznie od tej z końca lat 70. i na początku lat 80. XX w., Dochodzimy do wniosku, że wysiłki zmierzające do ograniczenia kosztów w niewielkim stopniu ograniczyły wydatki poza zmniejszenie całkowitej liczby dni hospitalizacji w ciągu roku. Co więcej, wydaje się prawdopodobne, że presja na wzrost kosztów będzie kontynuowana w przyszłości, w wyniku wzrostu płac koniecznego do przyciągnięcia i utrzymania personelu, fali drogich nowych form technologii, coraz większej liczby pacjentów z zespołem nabytego niedoboru odporności, oraz nowe zobowiązanie do ubezpieczenia dla osób nieubezpieczonych i niedożywionych. Nasze obliczenia obejmują jedynie zmiany wydatków na opiekę w szpitalach i nie wskazują ogólnego wpływu tych zmian na ogólnounijne wydatki na opiekę zdrowotną. Gdy opieka jest przekazywana do wolno stojących placówek opieki ambulatoryjnej i gabinetów lekarskich, wynikające z tego koszty częściowo rekompensują oszczędności uzyskiwane w opiece szpitalnej. Ponieważ nie ma łatwo dostępnych środków opieki przeniesionych na placówki poza szpitalem, nie byliśmy w stanie obliczyć oszczędności netto dla społeczeństwa.
Perspektywy przyszłych oszczędności w liczbie dni hospitalizacji
Znaczne spowolnienie liczby uratowanych dni w ciągu roku (ryc. 1) sugeruje, że dalsza istotna redukcja dni hospitalizacji będzie trudna do osiągnięcia, o ile nie zostaną pomyślnie wdrożone nowe wytyczne dotyczące praktyki. Uważamy również, że dane wskazują, że wszelkie dalsze redukcje, które prawdopodobnie zostaną osiągnięte, będą miały jedynie ograniczony i przejściowy wpływ na koszty.
Aby zilustrować tę kwestię, oszacowaliśmy wpływ na koszty oszczędzania w sumie o 20 procent więcej dni hospitalizacji pomiędzy rokiem 1989 a 1995, dla całkowitej redukcji o prawie 50 procent dni hospitalizacji od 1981 roku. Zakładając, że każdy dzień zlikwidowany oszczędza 65 procent koszt przeciętnego dnia opieki szpitalnej, wzrost wydatków zostałby zmniejszony o 2 punkty procentowe rocznie. Ponieważ jednak zmniejszeniu liczby dni hospitalizacji towarzyszyłby nieuchronnie wzrost odwiedzin w opiece ambulatoryjnej (ryc. 3), zmniejszenie tej wielkości prawdopodobnie nie byłoby przestrzegane. Jeśli wzrost liczby wizyt w opiece ambulatoryjnej byłby taki sam jak w 1987 i 1988 r., Wiele lub wszystkie oszczędności wynikające z cięć w placówkach szpitalnych zostałyby zrekompensowane.
Równie ważne, jeśli do połowy lat 90. uda nam się wyeliminować prawie wszystkie pozostałe niewłaściwe dni w szpitalu, nie będą dostępne dalsze cięcia w celu zamaskowania podstawowej stopy wzrostu kosztów. Tylko w przypadku wprowadzenia innych środków ograniczających koszty kontrola kosztów będzie możliwa.
Różnice między sektorami Medicare i Non-Medicare
Łączne liczby, które właśnie omówiono, ukrywają ważne różnice między stopą wzrostu wydatków Medicare i non-Medicare. Przede wszystkim w latach 1982-1988 liczba dni hospitalizowanych, z których korzystają pacjenci Medicare, spadła o 41 procent, podczas gdy liczba dni, w których pacjenci korzystający z usług non-Medicare spadła o zaledwie 15 procent (tabela 2)
[podobne: przychodnia kochowskiego, mieloperoksydaza, sennik kłótnia z siostrą ]